Pokazywanie postów oznaczonych etykietą msbllog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą msbllog. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 sierpnia 2014

Ostatni raz Opole.

Hej!



Po raz ostatni dodaję tutaj taki typowo
wakacyjny post. Tym samym przedstawię
Wam dzisiaj ostatnią, wakacyjną sesję
która odbyła się w Opolu - jak zawsze :)
Smuteczek - wakacje się kończą,
dużo sesji miało być zrealizowanych a tu lipa.
Jednak mam cichą nadzieję że NA PEWNO
zostaną zrealizowane.




Nie przedłużając, zapraszam Was do obejrzenia
zdjęć na których pozowała Madzia!









Liczę się też z tym, że obróbka nie jest idealna, aczkolwiek trafiłyśmy na takiego fotografa (czego się osobiście nie spodziewałam) że dostaniemy zdjęcia w stanie surowym.. W sumie, to w ogóle nie spodziewałyśmy się, że dostaniemy te zdjęcia haha -.-"



Buźka!

wtorek, 29 lipca 2014

Angel.

Witam!

W środę (23.07.14r.) odbyła się kolejna sesja..
WRÓĆ! Odbyły się kolejne TRZY sesje w Opolu.
Na pierwszy ogień poszła Nicole którą mieliście
okazję oglądać w poprzednim wpisie.
Ta sesja była dość hmm.. mroczna?
Można powiedzieć że była troszeczkę "smutna",
ponieważ stylizacja jak i sam makijaż były
w dosyć mrocznych i ciemnych barwach -
spoko, usta były w kolorze fioletowym :D







Cóż.. coś jeszcze do napisania? Chyba już raczej nie.
Mam nadzieję że to wszystko co teraz Wam pokażę,
przypadnie Wam do gustu. 
Miłego oglądania! :)





zakochałam się w tym zdjęciu.. ZAKOCHAŁAM.



i na koniec piękny błękit w oczach Nicole :)

Podoba się? Mam szczerą nadzieję. Wyczekujcie jeszcze kolejnych dwóch publikacji, z sesji z tego samego dnia! A na czwartek szykują się następne trzy sesje, hyhy. Uwieeeeelbiam to robić, UWIELBIAM!


Angelika - klik.

Nicole - klik.

Buuuuźka :)

piątek, 18 lipca 2014

"Black & White"

Cześć Wam!

Wczoraj - jak to przeważnie bywa -
pojechałam do Opola razem
z Angeliką i Nicole na zdjęcia w plenerze.
Zamysł sesji miał być w stylu
(tak jak to widnieje w tytule)
"Black & White", oczywiście z małą
domieszką czerwieni - żeby nie było,
że to jakaś żałobna sesja, hyhy ;)




Atmosfera jak zawsze była na prawdę fajna! Dwójka ludzi zatrzymała się, ponieważ była zdziwiona, dlaczego Nicole ma dwa różne buty - no cóż, tak wyszło :D Z Angeliką współpracowałam po raz drugi - wcześniej podczas ostatniej sesji "Death", natomiast z Nicole pracowałam pierwszy raz i jestem bardzo zadowolona z tego, że umiała się przystosować do naszych pomysłów, sama miała bardzo kreatywne idee w swojej głowie - nawet co do kolejnej sesji, którą mam nadzieję zrealizujemy! :)

Przedstawiam Wam teraz resztę zdjęć z tej sesji, mam nadzieję, że się Wam spodobają:
(a na końcu notki, linki do profili dziewczyn)




faworyt numer 1...


faworyt numer 2 - (według mnie) najładniejsze zdjęcia z tej sesji! :)



Angelika - klik.

Nicole - klik.


Filmik z poprzedniej sesji, możecie obejrzeć tutaj:




Buuuuźka :)

poniedziałek, 7 lipca 2014

Game.

Helo...


Do you want.. to play a game?


Dobra ale zacznijmy od początku.. Znacie to uczucie kiedy skończycie robić makijaż/charakteryzację..
W OGÓLE coś, na czym wam zależy aby wyszło całkiem dobrze? Ja znam! Znacie to uczucie kiedy chcecie TO uwiecznić ale nagle okazuje się, że aparat (mimo iż baterie był ładowane all day, all night) NIE DZIAŁA? Ja znam.. To straszne. Dobra, to nie koniec świata.. Ale czy ktoś byłby usatysfakcjonowany faktem, że jedyną opcją jaką mu pozostała jest zrobienie zdjęć kamerką internetową? Nie sądzę. Oh God.. WHY. Pytam się WHY.. :(

Trzeba kupić nowe bateryjki! :(

Szczerze? Z tego całego zażenowania jakie mnie ogarnęło, w związku z zaistniałą sytuacją, nawet nie chce mi się pisać jakiejkolwiek notki. Brak weny. Brak siły. Aż mi się chce śmiać z tego wszystkiego..

HA HA.

Okey, wyżaliłam się :D
Teraz popatrzcie jak wygląda ten cały pajac w moim wykonaniu:








Ach Ach - brak głosu w ostatnim filmiku? Nie ma sprawy. Nic mnie już dzisiaj nie zdziwi :)

Buźka wszystkim! :)





poniedziałek, 30 czerwca 2014

Charakteryzacja part III.

Witam ! 




Dzisiaj już po raz trzeci przybywam do Was z charakteryzacją. Szczerze mówiąc, bardzo się w to wciągnęłam i zaczyna mi się to coraz bardziej podobać! :D Mam nadzieję, że z charakteryzacji na charakteryzację będzie mi to szło coraz lepej. Co tym razem zmajstrowałam? Bardzo poturbowaną twarz, z pięknym oczodołem i uśmiechem podobnym do.. Jokera ;) ?




Zobaczcie sami:


z troszkę innym "spojrzeniem na świat" :D





Podoba się trzecia odsłona takiej zabawy? Mam nadzieję, że chociaż troszkę :) Jakie inne charakteryzacje chcielibyście zobaczyć?

PISZCIE NA DOLE!

Buźka ! :)

* PHOTOBLOG *

* ASK *


środa, 25 czerwca 2014

Czyżby żona Franka?

Hej hej ! ;)



Wreszcie wzięłam się do roboty i zmajstrowałam kolejną charakteryzację. Jeśli mam być szczera to nie jestem z niej w pełni zadowolona. Może to dlatego że jest w cholerę koloru zielonego (którego osobiście nie lubię..) albo po prostu przez to, że są małe niedociągnięcia? NIEWAŻNE.





Oceńcie to sami ;) Oczywiście charakteryzację wykonałam w niemalże ten sam sposób, co za pierwszym razem (poprzedni post). Oczywiście wspomogłam się malutkim gwoździem - to jedyna, większa różnica :D

A co dokładnie przedstawia? Miała być żona Franka (Frankensteina) ale wyszło co wyszło. Troszkę Pani Frankenstein, trochę zombie i troszkę Shreka, ok ? :D




SPOKO. Jak zawsze blogspot krzyżuje mi plany, co do jakości i koloru zdjęcia?
w sumie.. przynajmniej jest więcej zgnilizny :D


Podoba Wam się ten typ charakteryzacji? Mam w planie do zrobienia jeszcze jedną, na którą czekam od bardzo dawna! Tak w sumie.. to DWIE :)


BUŹKA!

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Charakteryzacja + DIY.

Witam Was !

W tym jakże upalnym dniu, niemalże jak na jakiejś egzotycznej wyspie, przychodzę do Was z charakteryzacją (po raz drugi), pierwsza była z raną postrzałową a ta dotyczyć będzie rany na niemlaże całym przedramieniu i dłoni ;)

Co jest nam potrzebne do wykonania tego? Oczywiście najlepszym produktem do wykonania tej charakteryzacji jest lateks no ale.. ja lateksu nie mam i użyłam świetnego zamiennika jakim jest kleik (?) - ale o tym zaraz. Posłużyłam się również farbkami plakatowymi (czarny i czerwony), cieniami do powiek (fiolet, bordo i szary kolorek), podkład, patyczki do uszu, wata zdjęcia właśnie z tych patyczków oraz plaster do łączenia bandaży lekarskich itp.

To co, lecimy z tym koksem ! :D



Do wykonania tego kleika potrzebujemy:

- dużą łyżkę mąki, soli, oleju i szklankę wody (w sumie ja to robiłąm na oko, proporcjami)
Następnie wszystko mieszamy i podgrzewamy żeby zrobiła nam się taka fajna, gęsta maź.

Na dłoń nakładamy naszą podstawową część charakteryzacji - posłuży nam to jako imitacja skóry.


Formujemy naszą papkę na kształt rany, "rozdzieramy" ją i ujednolicamy kolory naszych dwóch skór, podkładem.


Teraz tworzymy nasze kości. W tym celu użyłam 4 patyczków z których ściągnęłam z obu stron watę (NIE WYRZUCAMY JEJ!). Wciskamy patyczki w papkę i "mocujemy" je za pomocą kawałków plastra.


Następnie dodajemy więcej naszej "skóry" w miejsce mocowania patyczków i w inne miejsca (opcjonalnie). Potem nakładamy między patyczki odrobinę kleju i przyklejamy w te miejsce watę, wcześniej zdjętą z patyczków.


Teraz w ruch idą cienie (czerwień/bordo, fiolet, szary kolor). Tworzymy efekt opuchlizny, spalonej/zaczerwienionej skóry.

Dodajemy gdzieniegdzie wiecej szarego cienia/lub czarnego żeby otrzymać efekt trójwymiarowości i żeby nasza praca była bardziej realistyczna (okolice palców - w szczególności).


A tak prezentuje się już gotowa praca, po nałożeniu farb (sztuczna krew i inne wydzieliny):





i na koniec krótki filmik :)


Mam szczerą nadzieję że charakteryzacja się Wam spodobała i że jednak wszyscy oglądający, nadal żyją, hyhy :)

Na ile oceniacie moją pracę? Coś byście w niej zmienili? Piszcie w komentarzach :) !

* ZERO PHOTOSHOPA, PHOTOSCAPE i innych programów - wyostrzyłam jedynie zdjęcia i to wszystko *


* PHOTOBLOG *

* ASK *